wtorek, 23 grudnia 2008

Życzenia najlepsze


dla wszystkich bez wyjątku . Radosnych Świąt !

czwartek, 18 grudnia 2008

A .. i jeszcze pierdołki


To moja rezerwa, na wszelki wypadek.Mam jeszcze kilka aniołków, dzwoneczków... Warto mieć pod ręką jakąś pierdołkę. Mała rzecz a cieszy .

Gwiazdkowo


Zapomniałam się pochwalić takim biezniczkiem. Wąskie to i długie jak obrus. Myślę,że będzie fajnie wyglądać na jednobarwnym obrusie.

czwartek, 4 grudnia 2008

Przybywa


dzwoneczków , aniołków i bombek. Jestem niezmiernie ciekawa czy spełniłam oczekiwania. Okaże się w przyszłym tygodniu. Przyznam, ze chyba za bardzo się przejmuję. Wszystko dopieszczam do ostatniego oczka. Mam to po mamie, która potrafiła spruć połowę swetra, jezeli zdarzyło sie jedno oczko większe, Wszystkim Basiom najlepsze życzenia !

niedziela, 30 listopada 2008

Ile trzeba się narobić ....


aby choinkę ozdobić... O mój Boże !
Do roboty a nie do bloga !!!

czwartek, 27 listopada 2008

Kartki dwie ...


póki co. Trzeba ich zrobić więcej ale czy warto? Robisz, kleisz,wycinasz a potem lądują w śmietniku czyż nie?

środa, 26 listopada 2008

Kółka i krzyżyki


Biało za oknem a ja jesiennie. Długo haftowałam te obrazeczki. Dwie nitki muliny, małe krzyżyki i moje słabe oczęta.... Następnym razem muszę sobie powtarzać "mierz siły na zamiary " kobieto !

czwartek, 20 listopada 2008

Anioły, wybaczcie


... ale już nie chcę Was robić. Aureolki macie robione na frywolitkowej igle, sukienki i skrzydełka szydełkiem. Jeżeli nie będziecie się podobały mojej koleżance która Was komuś obiecała,zaśpiewajcie jej anielską pieśń.

czwartek, 13 listopada 2008

Kartka ... a może coś więcej


Pracuję nad kartką dla mojej ponad osiemdziesięcioletniej cioci.Chcę, aby była ładna i inna. Pomysł chyba dobry a może zrobić z niej obrazek..... mam nad czym myśleć

sobota, 8 listopada 2008

Kwiaty dla Renaty


12 listopada imieniny Renaty. Mozolnie pracowałam nad kwiatkami. Zrobiłam taki papierowy bukiecik. Nie wiem czy będzie się jej spodobał. Jedno wiem , drugiego takiego nikt jej nie wręczy, czyż nie mam racji ?

środa, 5 listopada 2008

Listopadowy owal




Gdyby mi się chciało wszystko fotografować, mój blog byłby już zapełniony tak, jak moje szuflady. Dziś coś co skończyłam wczoraj. Teraz siadam do śnieżynek, gwiazdek , bombek itd... Owal powędruje do szuflady a na jego miejsce może wskoczy gwiazda :-)

poniedziałek, 27 października 2008

Anioły się dziwią

bo szydełkomaniaczki ruszyły do akcji. Czytam każdego dnia "robię aniołki" , "czym je usztywnić" itd . Mój aniołek jest z włoczki . Stoi bez pomocy usztywniacza. Gdyby był z nici usztywniłabym krochmalem ŁUGA bez rozcieńczania, To sprawdzony sposób na wszystkie robótki wymagające usztywnienia.

wtorek, 21 października 2008

Dwumetrowce


Podobają mi się te wąskie szaliki . Widzę, że panie noszą je juz do wszystkiego. Nie zdążyłam wszystkich sfotografować, bo już gdzies powędrowały na łabędzich szyjach a zostały tylko te dwa szaraczki

czwartek, 16 października 2008

Zielono mi


w łazience. Z końcówek włoczek białej i trzech zieleni zrobiłam takie coś. Jestem zadowolona bo szybko schnie a włoczki mięciutkie ,milutkie , ach...

wtorek, 14 października 2008

Pudełeczko


Uwielbiam słodycze ( kawę też ). Oto moja przydziałowa miarka dobowa .

środa, 8 października 2008

Schną


Bombki schną a ja zrobiłam następną łapkę. Ludzie !!! Ile ja juz tego narobiłam i wszystko rozdane. Tym razem coś dla mnie, jak się uda to bedzie u mnie do soboty :-)

poniedziałek, 6 października 2008

Bombki,bombeczki,aniołki,aniołeczki


i gwiazdeczki też. W ubiegłym roku wpadłam w amok choinkowy już w sierpniu a w tym roku dopiero od wczoraj ( zdjęcie pochodzi z roku ubiegłego) . Wczorajsze bombki schną spokojnie w łazience. Dziś zrobię sobie przerwę w robótkowaniu,łapki mnie bolą _starość nie radość.

poniedziałek, 29 września 2008

Szaliczek


Pobyt córki dobiegł końca ( tyle razy ją już odprowadzałam i zawsze to samo _ płaczę ) . Zrobiłam jej dłuuuuuuuugi szaliczek . Jest sliwkowy ale jak się robi zdjęcia w środku nocy to przypomina sie przysłowie o kotach.

poniedziałek, 22 września 2008

Skarpetki

Za kilka dni, wpadnie na kilka dni moja córka. Dostanie od mamy skarpetki ( skarpety mogłabym robić "na okrągło") . A jak bedzie chciała to i różyczki z bibułki może dostać też. Czekam na Ciebie żabko, doleć szczęśliwie .KISS

sobota, 13 września 2008

A mnie jest szkoda lata

Dopadła mnie jesienna chandra, czy co? Na dodatek nie mogę sobie poradzić z frywolitką na szydełku. Patrzę na instrukcję, próbuję i nie mogę sobie poradzić. Coś robię nie tak. Zaciskają się oczka i mnie trafia..... HELP !!!!
Zrobilam żółtego motylka _ na pożegnanie lata.

poniedziałek, 8 września 2008

Pewna babcia ...


zostanie prababcią . Zwróciła się do mnie z takim oto pytaniem: Drogie dziecko a umiesz ty zrobić kołderkę i buciki ? Ja wiem, ze teraz wszystko w sklepach jest ale chcę jej podarować takie ręcznie robione, białe.
Zrobiłam a teraz się denerwuję czy spełniłam oczekiwania prawie prababci. Jak myślicie???

niedziela, 31 sierpnia 2008

Znowu w oczkach mi nie wyszło.....


To miała być poduszka i mogłaby być gdyby nie to że nikt nie będzie chciał PODUSZKI GIGANT. Robiłam ją z "kalinki". Haczyła okrutnie ale ja , jak to ja ALLELUJA I DO PRZODU. Robiłam, robiłam i zrobiłam ... serwetę. Na samą myśl,że do wymiaru 40x40 miałabym pruć... o nie . Jutro do sklepu kupię cienką anilanę i zacznę od początku który pewnie bedzie brzmiał: 8 oczek łancuszka zamknąć w kółko itd..

poniedziałek, 18 sierpnia 2008

Nie próżnowałam



Byłam kilka dni poza domem. Pojechał ze mną kot i druty i szydełko i wełna.Robiłam takie coś . Nie fotografowałam wszystkich zwierzątek.Te dwa do bloga by ślad pozostał.

środa, 6 sierpnia 2008

Wszystko robię aby nie sprzątać


Ludzie, jaki mam bałagan ! Wiem, ze muszę posprzątać ale jak zobaczyłam osiołka _koniec !
Siadłam i już zapomniałam o planach sprzątaniowych. Osiołek dumny jakiś ....

niedziela, 3 sierpnia 2008

Nie czuję rąk


Byłam nad Zalewem Koronowskim. Cudnie świeciło słońce a ja je wykorzystałam by wyhaftować ten obrazek. Moje oczęta protestują przy ciemnych kolorach i żarówce. Dziękuję Ci SŁONECZKO !

poniedziałek, 28 lipca 2008

Mam torebkę


w 100% ekologiczną _ bawełna i len. Dziś wyjdzie ze mną do pasmanterii.Tyle mam pomysłów na różne różności . Dobrze jest robić to co się lubi , naprawdę ..

Ostatnie łapki


Skończyła się bawełna . Wszystkie końcówki wykorzystane. Muszę złapać igłę bo kanwa czeka.

piątek, 25 lipca 2008

Miała być domkiem ....


... łapka nr 3 ale jest biało-niebieska i już

Łapka nr 2

To nr 2 . Nadal szydełkiem radzę sobie o niebo lepiej niż z aparatem fotograficznym :-)

środa, 23 lipca 2008

A teraz łapki,łapki


Zrobię cztery łapki.To nr 1.Kolorki są inne w rzeczywistości ale nie o to w końcu chodzi. Mam pomysł na łapkę nr 2 . Mama zawsze je miała. Były bajeczne.

Mamo, szkoda że Ciebie już nie ma i Twoich kuchennych łapek też.

wtorek, 22 lipca 2008

Poduszka ..

Spróbuję skończyć przygodę z poduszkami. Zrobiłam ich dużo za dużo. Tułają się po kątach bidulki, bo staromodne,zbyt symetryczne .... a ja jak widzę kanwę i wełnę nie mogę sie oprzeć by nie zrobić kolejnej. Może czas zacząć walczyć z takim nałogiem ???

niedziela, 6 lipca 2008

Wieś tańczy,wieś śpiewa


Tak mawiała moja znajoma widząc to, co Wy oglądacie teraz.Wiązałam tysiące supełków na kanwie przez siedem dni urlopu i mam poduszkę do "przygarnięcia" przez kogoś komu akurat przypadnie do gustu. Miłe w dotyku ale diabelnie pracochłonne dzieło siedmiu urlopowych dni .

niedziela, 1 czerwca 2008

LANDSCHAFT


Jak ja nie lubiłam haftowanych widoczków, jak one mnie drażniły i co ??? Proszę , wyhaftowany widoczek, własnoręcznie. Starzeję się !

środa, 28 maja 2008

Damą być


Moja pierwsza dama. Zrobiłam ją dzięki pomocy Bogusi z forum "szydełkomania" _ dziękuję. Następna będzie ładniejsza, obiecuję .

piątek, 16 maja 2008

Jest dywanik


13 kwietnia pisałam o latającym dywaniku. Ciężka praca, supełek,supełek, supełek. Wytrwałam i jestem z siebie dumna.

Zrób mi pani owalną ???


Owszem, zrobię. Zrobiłam ale pani się "odzwidziało" pewnie dlatego, że chciałam dać. Samo życie!

czwartek, 24 kwietnia 2008

Dla kogo i po co?


Dla kogo to robisz, po co to robisz ???
Odpowiedz na pierwsze pytanie brzmi _ nie wiem
Na drugie _ bo lubię, bo odpoczywam z szydełkiem, bo sprawia mi to niekłamana radość. A że szuflady pełne to już inna sprawa

poniedziałek, 21 kwietnia 2008

piątek, 18 kwietnia 2008

Serewtka z solarium


Jak się Wam podoba brązowa serwetka? Białe dominują a ta taka opalona i ładnie wygląda na jasnym tle. Zachęcam do prób z innymi kolarami,

poniedziałek, 14 kwietnia 2008

CALINECZEK



Calineczek jest maciupki jak na Calineczka przystało.Zrobiony na 4 wykałaczkach po 3 oczka na każdej. Może zrobimy konkurs na Calineczka?

Trzej przyjaciele nie z boiska


Ot,takie zielone zwierzaczki ze smutnymi pyszczkami.

niedziela, 13 kwietnia 2008

Latający dywanik


Ptaszki, aniołki, serwetki, poduszki muszą poczekać bo pokusiło mnie poznać nową ( dla mnie ) technikę wiązania supełków. Powolutku,mozolnie wiążę.