niedziela, 1 czerwca 2008

LANDSCHAFT


Jak ja nie lubiłam haftowanych widoczków, jak one mnie drażniły i co ??? Proszę , wyhaftowany widoczek, własnoręcznie. Starzeję się !

2 komentarze:

anna pisze...

jaki sliczny haft:),,,bardzo ladny i jak oprawiony... :)
nie starzejesz sie...raczej to czas dojrzewania...nowych doznan odkrywania..pozdrawiam ania

Anonimowy pisze...

Świetne prace,dodałam do linek na swoim blogu i będedo Ciebie zaglądać
www.eve-jank.blog.onet.pl