wtorek, 24 listopada 2009

A mówiłam


że koniec a aniołkami . No i co? No i zrobiłam i pewnie jeszcze kilka zrobię . Ech ! Słaby charakterek..... ale jak powiedzieć NIE LUBIĘ ANIOŁÓW , no jak ?

piątek, 20 listopada 2009

Byłam


wczoraj za zajęciach z florystyki. Wyposażona w notes i długopis pilnie słuchałam i notowałam. Oto efekt wczorajszych zmagań ( jak zwykle źle sfotografowany ale nie o to przecież chodzi , prawda ?) .

wtorek, 17 listopada 2009

To dla ciebie Majeczko


22 sierpnia 2009 przyszła na świat Maja.
To jest jej pierwsza sukienka ode mnie. Kiedy ją robiłam przypomniały mi się słowa mamy, która zawsze robiąc małe rzeczy mówiła, że woli zrobić duży sweter niż sweterek , bo tu nie można "zgubić żadnego oczka" . Święta prawda mamo, liczyłam , wszystko !

A tak na dokładkę IMIĘ MAJA odmieniamy tak jak słowo ALEJA

Idę na pocztę _ jutro sukienka bedzie u Ciebie księżniczko !

niedziela, 15 listopada 2009

O jak miło !


Magda prowadząca blog www.nitkabezkonca.blogspot.com
wyróżniła mnie tym oto znaczkiem.

Magdo !
Dziękuję .

czwartek, 12 listopada 2009

Już listopad ....


i pewnie myślicie,że nic nie robię na święta ? Robię, robię ...w tym roku "ustawiłam " się w stronę serwet.. Oby nie do szuflady :-) . Pościągałam z netu wzorki i małych i dużych serwet , haftuję długi bieżnik .............. ale jakoś nie mam serca do aniołków. Wszyscy znajomi już je mają ( mieli w ubiegłym roku ) . NO NIE MAM JUŻ DLA KOGO ROBIĆ !!!! Ale posmutniałam, o rany ! Nie mam dla kogo ........ czy napewno ?

środa, 28 października 2009

Żółty jesienny liść ...


powiedział "zmień opony na zimowe" .

pomysł: z cafeart
materiał: z parapetu

środa, 7 października 2009

Październikowe pogaduchy


Rozmawiają dwie plotkarki:
- O Krysi nie można powiedzieć złego słowa...
- To porozmawiajmy o kimś innym!

To dowcip ściągnięty z netu. A moje damy nie plotkują . Tę z rączkami wymyśliłam sama . Ta druga to tak pół na pół.

środa, 16 września 2009

Dziś zapuka Pucca


Pucca ( z kreskówki ) to natarczywa dziewczynka która robi wszystko, aby zdobyć miłość Garu.
Garu jest wojownikiem i nie ma czasu na kobiety, On trenuje .

Samo zycie !

poniedziałek, 7 września 2009

Zostaję


Już gromadką mkną bociany
w niebieskie przestworze.
Lecą kędyś w kraj nieznany
za dziesiąte morze.
Artur Oppman


A ja zostaję !

poniedziałek, 10 sierpnia 2009

Nareszcie jestem .....


w całej krasie. Zaniosłam haft do oprawy i po dwóch tygodniach jest. Wisi.
"Koniec wieńczy dzieło" rzekł
Owidusz a ja sobie powiem "Rama kończy obraz"

wtorek, 14 lipca 2009

Dla Anny,Ani,Aneczki, Anuli ....


Anie ! Anny ! Anusie!

Niedługo wasze Imieniny. Wszystkiego radosnego z bukiecikiem nie więdnących kwiatków.

poniedziałek, 29 czerwca 2009

To wcale nie jest takie proste


..... jak igła, na której zrobiłam tę serwetkę .
Liczysz, liczysz, liczysz pełna koncentracja i już prawie masz okrązenie a tu bach ... za krótka nitka.... ale im więcej przeszkód, tym radość większa na mecie .

środa, 27 maja 2009

72x92


72x92 cm to wymiary wyhaftowanego obrazu. Waży prawie kilogram. Aby zrobić mu fotkę połozyłam go na podłodze. Teraz trzeba kupić ramę i dopiero zobaczyć końcowy efekt.
Powinnam go sprzedać , ale jest taki ładny i taaaaki duży ... no i czy ktoś go będzie chciał ????

sobota, 23 maja 2009

Zakładeczki dla Iwoneczki


Dziś Iwony_ wszystkiego naj.... naj. Dla mojej kolezanki zrobiłam zakładki ( na igle) . Góra usztywniona krochmalem a ogonki pozostały "naturalne". Taki drobiazg a jaka odskocznia od pledu którego końca nie widać........

czwartek, 7 maja 2009

Końca nie widać...


Któregoś dnia stwierdziłam, że zrobię użytek z końcówek. Miałam wrażenie,że kłębków, kłębuszków u mnie dostatek ale jak zaczęłam robić to się zaczęło .. a to nie ta grubość, a to kolor nie pasuje i tak to końca nie widać . Chcę skończyć ten pled na imieniny Anny, musze sie spieszyć ale czy wyrobię ? Trzymajcie kciuki .