poniedziałek, 25 lipca 2011

Podkładki


Takie maleństwa mogłabym robić i robić. To taki "przerywnik" od firanek, narzut itd Fajnie wyglądają na białym obrusiku. A teraz czas się zabrać za druty :-).

4 komentarze:

monique pisze...

uwielbiam takie maleństwa:)

urszula97 pisze...

Podkładeczki pieknie,też je robiłam a potem zszyłam i jest bieżnik.Firanka bardzo elegancka,fajne są robótki podróżnicze.

urszula97 pisze...

Zapraszam po wyróżnienie.

mamiczu pisze...

Fajne podkładeczki...pozdrawiam
Małgosia