wtorek, 11 grudnia 2012
Może zdążę
.....do świąt zrobić taki bieżnik
Córka jak co roku przysłała mi norweskie pisemko z ich pomysłami na święta. Wszystkie dekoracje niezwykle proste ... szyszki,serca, gałązki, nic nie błyszczy brokatem , swiatło od świec .
Nie znam norweskiego ale jest schemat bieżniczka i tak mnie znowu pokusiło że hej ! No i zamiast sprzątać :-) ...... wiecie co robię, prawda ??
wtorek, 27 listopada 2012
poniedziałek, 26 listopada 2012
Na Mikołaja
Na chwile pożegnałam śnieżynki i pomyślałam o małych drobiazgach na 6 grudnia.Bałwanek "mój" a mały smoczek z netu . Na razie wedrują do szuflady ale może gdzieś powedrują ...
wtorek, 20 listopada 2012
Sniegu nie ma
a u szydełkujących jest .... wszędzie śnieżynki. Nie mam się czym chwalić bo nie ja je wymysliłam ale wstawiam na bloga by nie odstawać od sredniej krajowej
piątek, 16 listopada 2012
Robię,robię
ale nie mam czasu na fotki. By dać sygnał ze jestem machnełam dzisiejszy "urobek". Na wszystkich blogach robótkowych gwiazdki, dzwoneczki, bombeczki a to przecież listopad :-). We wszystkich marketach Boże Narodzenie na pełnych obrotach. Ach gdzie te czasy kiedy Swieta zaczynały sie 24 grudnia :-)
sobota, 27 października 2012
CHALLENGE 96
Na stronie http://craftyhazelnut.blogspot.com/ znalazłam konkurs na kartke świateczną. Próbuję przebić się przez zasady. Taką zrobiłam i taką wyślę. A co mi tam!
Zielone jabłuszko i małe serduszko
a roboty.... !!!!!
Przygotowania do tzw. wymianek czas zacząć. Nie wiem czy ja się wyrobię.Nie chciałabym nikomu sprawić zawodu. Monique,za kilka dni odpowiem czy się zapisuję na organizowaną przez Ciebie wymiankę.Prosze o cierpliwośc musze mierzyć siły na zamiary :-)
poniedziałek, 22 października 2012
Ale skarpetki :-)
Chyba nikt tak nie cieszy się ze skarpetek jak moja "wnuczka Beata" . Na te jesienno- zimowe wieczory zrobiłam jej takie. Nie było łatwo ale są juz na jej stópkach . Niech Ci bedzie cieplutko dziecinko :-) !
piątek, 12 października 2012
Biały misz-masz
Jak zwykle w środę "coś dekorowałam". Tym razem była to butelka. Taśma malarska,suszone kwiatki, akrylowe dodatki,klejenie na gorąco no i "coś" zrobiłam. W domu z rozpędu zamieniłam słoik w świecznik. Nie kleiłam na gorąco a klejem Magic. Wszystko sie trzyma. A wczoraj wedrując po moim ulibionym blogu BABSKIE HOBBY natknełam sie na wpis blogowiczki która pokazała swoje baletnice i skierowała mnie na stronę http://stranamasterov.ru/node/280412#comment-2907719 -- tam baletniczki mają papierowe sukienki a ja moim zrobiłam z organzy. W końcu mój blog miał byc poświęcony niteczkom. Przepraszam za ten istny misz-masz ale co zrobić wszak kobieta zmienną jest!
środa, 3 października 2012
Dla Ciebie mały ogrodnik...
.....zasadził groszków tysiąc spiewała Ewa Demarczyk a my na zajęciach filcowałyśmy na sucho groszki. Łupinka z filcowego arkusza.
piątek, 21 września 2012
Dekoratornia --czyli bedę chodzić na zajęcia
Dzieci do szkoły a ja wraz z innymi poszłam na pierwsze po wakacjach zajęcia dla dorosłych. Nie ukrywam,że nadal mam opory z uwagi na moje 60+ ale tak lubię te zajęcia ..... więc w każdą środę odłożę druty i szydełko a dam się ponieść innym "technikom rękodzielniczym" Wczoraj zrobiłam "damę duzą" a dziś ( z rozpędu ) "damę małą" - ta duza na scianę a ta mała to broszka. No to byle do środy :-)
piątek, 31 sierpnia 2012
środa, 29 sierpnia 2012
REDWORK czyli czerwonym na białym :-)
Wszystko zaczęło się od oglądania makatek ( pamiętam niebiesko haftowane u babci i mamy w kuchni). Przyszedł czas - wracają makatki ale w mojej kuchni nie ma dla niej miejsca. Za to na netowych stronach sporo czerwonego haftu. Nie mogłam sie oprzec :-) Kupiłam białe poszewki na jaski w google wpisałam redwork free pattern no i wyhaftowałam pierwszą poszewkę , druga będzie z dziewczynką . I tak to z niebieskiego zrobił się czerwony a z makatki jasiek :-)
niedziela, 22 lipca 2012
Christmas in July
Co pani robi pani Irenko ? Pyta sąsiadka z piętra wyżej. Ano bombki droga pani,bombki. Mam ich zrobić dużo w tym roku i mimo ze ochoty brak to zaletą jest szybkość schnięcia. Dziś świeci słoneczko i wysychają szybciutko. Dajcie mi kobietki jakies ciekawe wzory może dostanę większej ochoty ma Boże Narodzenie w lipcu. Pozdrawiam
wtorek, 10 lipca 2012
Wakacyjny urobek
Wakacje to ja mam juz 5 lat :-) można by rzec ale jak się opuszcza swoje miejsce na kilkanaście dni i nie ma internetu oraz TVN24 -- to prawdziwe wakacje. Coś tam na tarasie robiłam, choć przyznam, ze błogie lenistwo dominowało.Pokończyłam to, co kiedyś zaczęte spokojnie czekało na swoją kolej.
Subskrybuj:
Posty (Atom)











