piątek, 21 maja 2010

Iwony w niedzielę


A ja pojadę w sobotę. Zabiorę kosz kwiatów :-)

czwartek, 13 maja 2010

Nie do wiary ........



że lubię haft . Ja ! Od haftu jest moja siostra! Ale nie mogłam sie oprzeć . CHLEB ! Chleb zadecydował, że siadłam i wyhaftowałam ten obraz.

piątek, 23 kwietnia 2010

Raz na filoetowo ...


Dla koleżanki, miłośniczki filetu od zawsze .... na pamiątkę

środa, 24 marca 2010

Tulipany...... dla wyjezdżających


Takie tulipany gwarantują,ze po powrocie do domu będzie nadal wielkanocnie....no chyba że wypad swiateczny przedłuży się do lata :-)

piątek, 5 marca 2010

Wyszywanki,wycinanki,kolorowanki = kartki


No a teraz kartki ... czas na kartki ! Jedne to tzw.haft matematyczny ( wzory z netu), inne to haft na kanwie i bawełnianej i plastikowej. Ale chyba najbardziej mnie cieszy wymyślona babinka do pokolorowania. Nareszcie coś
"wytworzyłam " a nie odtworzyłam. Co za ulga !

czwartek, 25 lutego 2010

Wielkanoc, Easter,Pascoa, Ostern



Jeszcze trochę będzie ... a jak nadejdzie królować będą jajka, eggs,pysanky,Eier,ovo. U mnie króluje szydełko a efekty na talerzu.

niedziela, 31 stycznia 2010

Jak piesek nr 2 z kotem nr1


W grudniu był piesek nr 1 , w styczniu jest piesek nr 2 a moja Saga stale taka sama ,toleruje pieski . Pieska nr 2 znalazłam na blogu "Robótkowe szaleństwa", trochę go "zmodyfikowałam" i niech mi będzie wybaczone :-)

piątek, 29 stycznia 2010

Biało ...



Tak się zachmurzyło,
słonko się ukryło,
pada, pada śnieżek biały,
dawno go nie było,
pada, pada śnieżek biały,
dawno go nie było.

niedziela, 24 stycznia 2010

PĘDZĄCY KRÓLIK - siadł


Od tygodnia nic tylko królik i królik w dodatku pedzący... No to aby nie zatarł się w pamięci, niech i u mnie będzie ślad. Mój króliczek przysiadł. Jest malutki. Zrobiony szydełkiem z kwadracika 10x10 cm . Inspiracją był wzór króliczka na drutach chyba z jakiejś angielskiej stronki.

wtorek, 12 stycznia 2010

Na widełkach


zaniosą mnie do piekła... Widełki nie były w planie na 2010. Prace na widełkach były bardzo modne w latach 70-tych. Pamiętam jak moje koleżanki na nich robiły bieżniki, szale, serwety a ja zupełnie się tym co robią nie interesowałam. Jedna ze znajomych miała widełki, pożyczyła a ja dzięki internetowi .... mam szalik biały jak śnieg który zasypał nas po kolana.

poniedziałek, 4 stycznia 2010

Plany na 2010...... :-)


Witam w 2010. Popatrzcie jak mnie obdarowano ! Nowe wyzwania ! Robótki siatkowe "filet". Zapomniana juz umiejetność wiązania siatki i cudownych na niej haftów ! Ja pamiętam takie firanki z dzieciństwa. Kupiłam igliczkę i pierwsza próba siateczki leży na książce. Daleka droga do równej siatki ---- daleka. Decoupage...a dlaczego nie? Pierwsza próba ( drewniana łyżka ) Nie jest doskonała ale jak na pierwszą próbę :-)... Trzecie wyzwanie haft hardanger ... czytam, czytam ..
No a moje szydełko ? Szydełko jest codziennie. Z końcówek włoczek pętajacych się wszędzie zrobię sobie kołderkę. Gdybym każdego dnia dołączyła 1 mini poduszeczkę ....no no .Och zapomniałam dodać, że we Wigilię rano skończyłam haftować świąteczny bieżnik na którym wszystkie "plany" wyłożyłam.
Wszystkiego najlepszego w 2010 życzę Wam i sobie !

wtorek, 22 grudnia 2009

Gwiazdki z nieba ......



Wszystkim tu zaglądającym NAJLEPSZE ZYCZENIA

czwartek, 10 grudnia 2009

Kwartet


Kwartet z włoczki ..... i znowu zastała mnie noc . Moje oczęta wysiadają ale co mi tam ! Czego nie robi się dla małych fanów miękkich zabaweczek.

wtorek, 8 grudnia 2009

Jak piesek z kotem


Wczoraj, zmeczona juz aniołkami, gwiazdeczkami , bombkami zrobiłam piesunia ( wzór ze strony http://www11.ocn.ne.jp/~yagurun/amizu/amizutop.htm).

Prawda, ze słodki pieseczek a do tego nie szczeka !

poniedziałek, 30 listopada 2009

Zwariowałam


Trzeba nieć nie poukładane w głowie aby zrobić tyle kapci. Ale musi być sprawiedliwie. Mikołaj przyjdzie na nasze babskie party w sobotę . ..zobaczymy co nam włoży w buciki .